DLA IRENKI

Dwa rumaki do karety zaprzęgniemy,
Irkę na bal do pałacu zawieziemy.
A królewicz, gdy Irenkę zobaczy, zapyta:
— Pani ze mną zatańczyć raczy?
— Raczę — odpowie ona i poda mu dłonie. —
Tylko niech pachołek nakarmi złotym owsem
moje arabskie białe konie.